Bardzo chciałam wrócić do handlu, zajmowania się sprzedażą, kontaktem z ludźmi. Wiem, że wiele osób nie wyobraża sobie tego typu pracy, ale ja to uwielbiam. W końcu nadarzyła się okazja, by otworzyć kiosk na dworcu kolejowym. Było jednak kilka rzeczy, którymi trzeba było się zająć, zanim można było zacząć funkcjonowanie. A jedną z tych rzeczy było zapewnienie ochrony mojego punktu.

Montowanie bram rolowanych aluminiowo wzmocnionych

wzmocnione bramy rolowane aluminioweCzęść towaru mogłabym już wykładać, jednak stwierdziłam, że nie będę tego robić, dopóki nie będę miała możliwości fizycznego zamknięcia kiosku. To był tego typu punkt, który zawsze stoi otworem i jedynym logicznym sposobem na zapewnienie sobie bezpieczeństwa i ochrony przed złodziejami jest jakiegoś typu krata. Zdecydowałam się na wzmocnione bramy rolowane aluminiowe. Wyglądają i są solidne i całkowicie mogą zniechęcić każdego, kto chciałby spróbować coś ukraść ze środka. Niestety na dworcu często czają się bardzo nieprzyjemne typy wyglądające jakby czekali na okazję, by komuś coś ukraść. Już nie będę na ich celowniku, bo im skutecznie ich działania utrudniłam. Dla nich moja brama to zapora nie do przejścia, a dla mnie synonim tak potrzebnego w handlu bezpieczeństwa. I do tego jest bardzo prosta w obsłudze, zamykaniu i otwieraniu, jeśli ma się do niej potrzebne klucze oczywiście.

Po założeniu bramy rolowanej mogłam w końcu rozpocząć swój kolejny rozdział pracy z klientami. I pewnie będą momenty, w których będę się denerwować, bo można trafiać zarówno na ludzi miłych, jak i takich, którzy sprzedawcę będą oskarżać o całe zło tego świata. Ale po skończonej pracy będę mogła wracać do domu na odpoczynek i nie będę musiała o tym myśleć – ani o tym, czy nikt mi nic nie ukradnie, bo o to już zadbałam.