Jakiś czas temu przechodziłam z mężem ciężki okres. Jesteśmy małżeństwem od dziesięciu lat. Nawet się nie zorientowaliśmy jak do naszego związku wkradła się rutyna. Każdy od rana do nocy był zajęty swoimi sprawami. Najważniejsza była kariera i dzieci a zapomnieliśmy o pielęgnowaniu swojego związku.

Brałam udział w terapii małżeńskiej

terapia małżeńska - poznań i okoliceMiędzy nami było tak źle, że nawet myślałam o rozwodzie. Nie sądziłam, że uda nam się uratować nasz związek i jeszcze kiedykolwiek między nami będzie dobrze. Jednak mój mąż bardzo o nas walczył i jestem mu za to bardzo wdzięczna. Terapia małżeńska – poznań i okolice była jego pomysłem. ja uważałam, że to nie ma sensu ale postanowiłam iść chociaż zobaczyć żeby nie móc sobie niczego zarzucić. Okazało się, że trafiliśmy do bardzo fajnej pani psycholog, która w trakcie pierwszej wizyty pokazała nam w czym leży problem. Za mało poświęcaliśmy sobie czasu. Każdy z nas był zagoniony i nie potrafiliśmy oddzielić naszej pracy od czasu wolnego. Nasze relacje rzeczywiście się poluźniły i nawet sami nie wiedzieliśmy kiedy. Dzieciaki były już duże więc także nie spędzaliśmy z nimi każdej wolnej chwili. Pani psycholog namówiła nas żebyśmy dali sobie więcej czasu na przemyślenia. Podpowiedziała nam co możemy zrobić żeby nam się ułożyło. Zadała nam kilka zadań i postanowiliśmy się tego podjąć. Nie od raz było dobrze. Sporo pracowaliśmy ale po jakimś czasie zauważyliśmy różnicę. Bardziej nam się chciało i wspólne spędzanie czasu sprawiało nam coraz więcej radości.

Powoli czułam się jak za dawnych lat. Mąż bardziej dbał o mnie a ja o niego. Zaczęliśmy od małych rzeczy takich, które można wykonywać codziennie bez wysiłku. Drobne komplementy i małe prezenty a także zwykłe codzienne czynności nam pomogły i udało nam się wspólnie przebrnąć przez trudny okres w naszym życiu. 

Kategorie: Medycyna