Gdzie wynająć tanio salę weselną?

Moja narzeczona Ola pochodziła z Torunia a ja z Bydgoszczy. Miałem mieszkanie własnościowe i dlatego zamieszkaliśmy u mnie. Olka nie musiała już płacić za wynajem, ale dojeżdżała do Torunia do pracy, bo dobrze zarabiała i to jej się zdecydowanie opłacało.

Wesele w pięknej i niedrogo wynajętej sali

sale weselne toruńObiecałem znaleźć odpowiednią salę na wesele, która będzie niedroga, ale ładna. Wiedziałem, że cała rodzina Olki mieszkała w Toruniu, dlatego tam zacząłem szukać sali. Zanim się wybrałem do tego miasta, to spisałem sobie wszystkie restauracje, które wynajmowały sale weselne Toruń pod tym względem posiadał dość bogatą ofertę, co mi się spodobało, bo wiedziałem, że salę na wesele znajdę bez problemu. Olka chciała mi pomóc, bo świetnie znała to miasto, ale chciałem sam wszystko załatwić i udowodnić jej, że dam radę. Sprawdziłem kilka restauracji, które oferowały piękne sale, jednak cena najmu jak na moje możliwości była zbyt wysoka. Zależało mi na weselu, ale nie zamierzałem brać kredytu na ten cel i wolałem oszczędzić. W końcu trafiłem do restauracji, która oferowała piękną i niedrogą salę weselną. Była ona w stanie pomieścić osiemdziesiąt osób, co mi odpowiadało, bo miało być nie więcej jak sześćdziesięciu gości. Sala była klimatyzowana a parkiet nie był ślizgi, przez co możliwe były bezpieczne tańce. Zdecydowałem się wynająć tę salę weselną i od razu zadzwoniłem do Olki. Jak się okazało doskonale znała tę restaurację i pochwaliła mnie za dokonanie właściwego wyboru.

Wszystko udało mi się załatwić i byłem spokojny. Ślub z Olką miał być najpiękniejszym wydarzeniem w moim życiu. Cieszyłem się, że tak cudowna kobieta jak ona zgodziła się zostać moją żoną. Niczego więcej do szczęścia już nie potrzebowałem. Olka była dla mnie wszystkim.