Zajmuję się hobbystycznie fotografią, choć planuję zająć się tym na stopie zawodowej. Do tego potrzebny był mi odpowiedni sprzęt. Szczególnie chciałam się skupić na drukowaniu swoich zdjęć na papierze i płótnie, a także na materiałach, żeby można było coś z nich uszyć.

Monitor dobrej jakości

monitory poleasingoweCzytałam wiele na temat tego, że dobry monitor to podstawa. Musi on dobrze oddawać kolory, najlepiej żeby miał różne tryby pracy, takie jak obraz do Internetu czy do wydruku, bo ustawienia są inne. Potrzebna jest kalibracja monitora. Niestety, jak zobaczyłam ceny takich dobrej jakości monitorów to mój zapał nieco ostygł. Kosztowały nawet po kilka tysięcy złotych. Nie stać mnie było na taki wydatek, szczególnie, że kupiłam niedawno nowy obiektyw. Wtedy mój kolega mi podpowiedział, żebym sprawdziła monitory poleasingowe. Można je kupić nawet kilkadziesiąt złotych, a są w naprawdę dobrym stanie. Postanowiłam sprawdzić jego propozycję. Znalazłam internetowy sklep z takim sprzętem. Fatycznie te monitory były o wiele tańsze, a były też takie z firm które mnie interesowały. Martwiłam się jednak ich stanem technicznym. Może są takie tanie, bo są uszkodzone albo nie działają najlepiej? Pan w sklepie zapewniał mnie jednak, z e wszystko jest w normie, a jak coś nie będzie działać to zawsze mogę oddać bez dodatkowych kosztów. To mnie przekonało ostatecznie i złożyłam zamówienie. Czytałam jeszcze w międzyczasie na temat tego jak się kalibruje takie monitory i jak ustawia się parametry do fotografii.

Kiedy przyszedł monitor to już wiedziałam wszystko co i jak. Zapłaciłam za niego o prawie połowę mniej jak za nowy, a i ten był prawie nieużywany. Wszystko działało jak należy, kolory były dobrze oddane, a wydruki wychodziły mi lepiej niż na zwykłym monitorze. To był dobry zakup.

Najnowsze informacje na www.cortexdata.pl

Kategorie: Biznes