Od jakiegoś czasu mąż zaczął wspominać o remoncie naszej kuchni. Ja nie byłam przekonana bo obawiałam się tego całego zamieszania. Mąż doskonale o tym wiedziała i postanowił ograniczyć dla mnie te wrażenia. Kiedy pojechałam do moich rodziców z dziećmi na wakacje mąż zajął się remontem kuchni. Zupełnie nie wiedziałam, że się na to zdecyduje. 

Projekt kuchni był idealny

kuchnia - projekt w krakowieKiedy po tygodniu wróciłam do domu zorientowałam się, że nasza kuchnia się zmieniła. Nie spodziewałam się tak wielkich zmian. Można powiedzieć, że kuchnia wyglądała zupełnie inaczej. Była bardzo nowoczesna i funkcjonalna. Mąż zastanawiał się czy zmiany, które zaszły na pewno będą mi odpowiadać ale ja byłam zachwycona nową kuchnią. Wszystko mi się podobało. Mąż wspomniał, że projekt przygotował dla niego znajomy z pracy. On dodatkowo wykonuje projekty i zajmuje się wystrojem wnętrz. Nasza kuchnia wymagała mebli na wymiar. Wszystko zostało przez męża wspaniale zorganizowane. Byłam zachwycona efektem końcowym. Kiedy po powrocie wszystko już dokładnie sobie obejrzałam i mąż pokazał mi przygotowany projekt to wszystko się idealnie zgadzało. Rysunek był piękny ale na żywo kuchnia była jeszcze ładniejsza. Postanowiłam pochwalić się pomysłem męża i jego znajomego w Internecie. Wpisałam moja kuchnia – projekt w krakowie i oznaczyłam znajomego męża żeby zrobić mu dodatkową reklamę. Zasługiwał na to bo widać było, że zaangażował się w stu procentach w przygotowanie projektu naszej kuchni. 

Mąż uwielbiał gotować i można powiedzieć, że w większości się tym zajmował. Wspominał, że nasza kuchnia nie jest funkcjonalna. Mieliśmy mało miejsca na blacie żeby przygotowywać posiłki i nasze meble nie były dopasowane do kuchni. Po remoncie to wszystko się zmieniło i mąż jeszcze chętnie przygotowywał dla mnie i naszej rodziny smaczne posiłki.