Mój tata ma własny sklep. Sklep ten jest w zasadzie sklepem oświetleniowym, chociaż w tym sklepie znajdują się również działy, które kompletnie nie są związane z oświetleniem.

Zasilacze LED i porządki na sklepie

zasilaczMój tata ten sklep otworzył kilka lat temu. Trzeba mu przyznać szczerze, że on bardzo dobrze zna się na oświetleniu. Przez kilka lat zatrudniał go producent oświetlenia led, gdzie miał na prawdę wysoką funkcję, jednakże tata od zawsze chciał mieć po prostu coś swojego, dlatego też zdecydował się na to, żeby ten własny sklep otworzyć. Ten nasz sklep, to nie jest, że tak powiem byle jaki sklep, ponieważ działa on jako oficjalny importer oświetlenia led. Ja generalnie na co dzień studiuję, ale jak mam tylko czas wolny, to w tym sklepie właśnie sobie dorabiam. W sumie nie robię nic skomplikowanego, czasami pakuję żarówki led, zazwyczaj wybieram te, które poleca producent, pakuję je w pudełka i robię tego typu rzeczy. Na kasie nigdy nie stoję, ale często na przykład też układam asortyment. Z tym układaniem, to czasami bywa ciężko, bo ludzie non stop ruszają znajdujące się w naszym sklepie zasilacze led producent, bardzo ale to bardzo mnie to denerwuje, możecie mi wierzyć. Jednakże najgorsze jest to, jak muszę zwijać taśmy led. Ludzie bardzo często je rozwijają i mnie to bardzo denerwuje, że później ja muszę to zwijać. Ogólnie ludzie bywają na prawdę okropni. Nie szanują kompletnie pracowników i mają wielkie wymagania. Ja nigdy nie mówię, że jestem synem właściciela, bo też nie chcę kłopotów, ludzie są jacy są i nic kompletnie się na to nie poradzi, jednakże moim zdaniem każdy powinien mieć dla ludzi wokół więcej szacunku.

Ogólnie tata mi czasami coś tam płaci za tą pracę, ale ja nie oczekuję, że będę zarabiał tyle co kierownik sklepu, czy dyrektor. Chcę zarobić tyle na ile sobie pracą zasłużyłem.

Kategorie: Biznes